J.Tronix to trio z Katowic, które na albumie „Jazztronika” łączy improwizowany jazz z elektroniką i hip-hopem – i wydaje to wszystko na winylu. Rozmawiamy o procesie twórczym, fizyce płyty i o tym, dlaczego analogowe ograniczenie bywa wyzwoleniem. Gdy ktoś słucha »Jazztroniki« po raz pierwszy, najchętniej dałbym mu moment – a nie tylko sprzęt.
Połączeni muzyką Piszę te słowa przy dźwiękach „Staring at the Sea” zespołu The Cure. Nie mam w biurze gramofonu, więc w odtwarzaczu kręci się płyta CD. Jeśli masz ten album, włącz go przed rozpoczęciem lektury. Myślę, że nadaje temu tekstowi odpowiedni nastrój.