Stone Temple Pilots – nowy album już w marcu.

Cześć!

Od razu mówię 🙂 winyl dopiero pod koniec maja. Ale nowy album Stone Temple Pilots w marcu, 16-tego. Po 8 latach nowa płyta. Już przebieram nogami. Bo uwielbiam ten klimat, sami zobaczcie kawałek zapowiadający płytę:

Roll Me Under

 

No i się zaczynają schody. Bo nowy wokalista. Ja jednak nie robię schodów. Co prawda Jeff Gutt, to jest wokalista znany w Stanach z tego, że dwa razy wziął udział w ichnim The X Factor. Wypadł tam całkiem nieźle.  Nawet uznano go za najbardziej wpływowego artystę jaki tam wystąpił. Dla mnie, osobiście, takie telewizyjne konkursy, to średnia rekomendacja. Należę do tej generacji, która popiera to co powiedział Dave Grohl (Nirvana, Foo Fighters), że na scenę rockową wchodzi się przez garaż ojca, przez małe puby i lokalne festiwale. No cóż, tak mam 🙂 Ale Jeff Gutt to nie tylko gwiazda telewizyjnego konkursu, ale też wokal w kapeli Sucha Komórka 🙂 albo Sucha Cela, w zależności jakie to miał doświadczenia, ten kto nazwę wymyślał 🙂

Dry Cell – Body Crumbles

 

No niby nic specjalnego, bardzo klasyczny nu metal, a jednak dobrze japiszcze drze, no jak myślicie?

A wracając do STP i ich nowego albumu. To zapowiada się bez fajerwerków. Już się przyzwyczailiśmy do wydań z fajerwerkami, dodatki, gramy i wkładki. Bajeranckie kolory, super okładki. STP stawia na stary model. 1 LP i CD – oczywiście mamy formaty cyfrowe. Ale żadnych bonus tracków, extended versionów czy innych cymesów. No i fajnie 🙂 Będzie sprawiedliwie 🙂 Żadnych walk i limited edition i spekulacji 🙂

Jak napisał jeden z fanów pod utworem Roll Me Under:

„hejterzy będą hejtować, dla mnie to strzał w dziesiątkę” – w odpowiedzi na wiszące w powietrzu pytanie, o słuszność wyboru nowego wokalisty.

Pamiętam jak kilka lat temu, była taka konsternacja w przypadku nowego wokalisty Alice In Chains, Williamem Duvallem. Czy da radę, czy podoła. Staley przecież legenda, i to jaka, jego charakterystyczny wokal jest nie do podrobienia itd.

Pojechałem zobaczyć Alicję do Manchasteru chyba w 2013 r., naprawdę przejęty. Chciałem usłyszeć Rooster, Nutshell i inne hiciory z lat młodzieńczych, oj jak się bałem, że Duvall nie da rady. Ale powiem Wam coś: dał 🙂 i to jak. Zaśpiewał najwspanialsze kawałki Alicji bez cienia wstydu czy kompleksu, że nie jest Staleyem, a ludziska… he he he… przekrój był spory od 60+ do 18 😀 dali wyraz swojemu zadowoleniu owacjami, które doprowadziły do 2 bisów.

Scott Weiland zmarł w 2015 roku, dwa lata później kapela pozyskała Jeffa Gutta i grają dalej. Artyści tego poziomu nie jadą na tym co było. Robią nową muzę, wielka szansa na wielki powrót. Czego im życzę 🙂

Nowy album Stone Temple Pilots możecie nabyć u nas w skelpie http://www.winylowo.com, wystarczy kliknąć zdjęcie poniżej.

unknown-30b1fc00-c0b4-4195-9b96-e974f51a703d

 

Wszystkie albumy Stone Temple Pilots chronologicznie:

Pozdrawiam
Pan Winyl

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s