ARTYSTYCZNY PROFIL BEHAWIORALNY – 20 MIN. KTÓRE ZMIENI TWOJĄ KARIERĘ

panwinyl/ 14 czerwca, 2020/ Artykuły, Be Your Own Label, Felietony Pana Winyla/ 2 comments

Co sprawiło, że The Beatles czy Stonesi osiągnęli taki sukces? Oczywiście, sprawa jest złożona, ale nie da się pominąć osobowości artystów wchodzących w skład zespołów. Artystyczny profil behawioralny, pomaga zrozumieć artyście siebie i wewnętrzne dynamiki w zespole. Nie po to, by naśladować wielkich, ale po to, żeby poznać i stworzyć unikalne rozwiązania w oparciu o indywidualne style zachowań. Zapoznaj się z naszym artykułem Artystyczny profil behawioralny , poświęć 20 min., które zmieni Twoją karierę.

Trzy przykłady

Basista z pomysłami

Chłopak miał głowę pełną pomysłów, no i świetnie grał na basie. Bardzo mu zależało, żeby przeforsować świetliste wizje przyszłości zespołu, co nie podobało się kolegom. Gdy przyszedł na kolejną próbę, okazało się, że już w nim nie gra. Po prostu, za bardzo wydziwiał i cisnął, a oni przecież nie po to robią zespół, żeby się zarzynać jak w jakimś korpo, tylko, żeby robić muzę.

Perfekcyjna wokalistka

Trudno jej było utrzymać zespół przy sobie, była cudowną wokalistą i multiinstrumentalistką, nagrywać mogła sama, ale do koncertów potrzebowała zespołu. Niestety nie mogła żadnego utrzymać. Każdy kto przychodził do zespołu, z jakiegoś powodu nie pasował. Albo nie grał zbyt równo, albo jakoś nie przystawał wizualnie, albo nie czuł flow. Wymagała od innych tego samego, czego od siebie, doskonałości i posłuszeństwa zasadom, które ustaliła. Nikt nie umiał wytrzymać w tej atmosferze. A ona była ciągle rozczarowana ludźmi, którzy nie potrafili spełnić tych oczekiwań.

Bezwzględny lider

Zespół, w którego skład wchodziły cztery różne osobowości, od początku zarządzany demokratycznie, gdzie każdy odnosił się z wielkim szacunkiem do drugiego, rozpadł się po paru latach grania. Wszystko się układało, do chwili, gdy pojawiły się poważne okazje i propozycje. Należało działać szybko. Oprócz wokalisty, który miał naturalną predyspozycję przywódczą, reszta się nie kwapiła do podejmowania decyzji. Lider uznał, że nie może czekać na resztę. Zaczął działać sam, ignorując pozostałych. To wywołało pretensje i rozczarowanie. Zobowiązania lidera obarczyły nowymi, trudnymi i zaskakującymi dla reszty zespołu obowiązkami, na które przecież się nie zgodzili. Zapanował chaos komunikacyjny, nasiliły się kłótnie, przestali sobie ufać. Po jakimś czasie, zespół rozpadł się, a starzy kumple nie odzywają się do siebie przez kolejne lata.

Dlaczego tak trudno zbudować dobry zespół?

Dlaczego tak się dzieje? Złota zasada głosi: traktuj innych, tak jak sam chciałbyś być traktowany. A platynowa mówi: traktuj innych, tak jak oni chcieliby być traktowani. To oznacza, spróbuj zrozumieć kim są ludzie z którymi pracujesz.

Ale zanim zaczniesz poznawać innych, skup się chwilę na sobie. Bo jak mówi przysłowie posiadł wielką mądrość, ten kto poznał siebie.

Czy zadałeś/aś sobie kiedyś pytania: kim jesteś? Jakie masz mocne, a jakie słabe strony? Jak się komunikujesz z innymi, a jak lubisz, żeby się z tobą komunikować? W jaki sposób się uczysz, a w jaki przekazujesz wiedzę i informacje?

Wiele kłopotów w zespołach wynika z tej prostej przyczyny, że, po pierwsze ich członkowie nie znają siebie samych i nie znają swoich kolegów czy koleżanek. Mają dużo wspólnych doświadczeń, ale nie znają siebie, nie wiedzą o sobie podstawowych rzeczy.

Ciężko budować dobre relacje, jeśli ktoś wymaga od nas wykonania zadań, które zupełnie nam nie leżą, albo nie potrafimy im podołać.

Polecenia wydawać jest łatwo, ale czy dostają je ludzie, którzy mają to, czego potrzeba aby je dobrze wykonać? Jak się tego dowiedzieć? Jak rozdzielać zadania w zespole, żeby każdy czuł się dobrze i we właściwej roli? Czy to jest możliwe?

Oczywiście, że tak, poznanie swoich i innych stron mocnych i słabych, pozwala na maksymalne wykorzystanie potencjału zespołu. Owocuje też diagnozą, która stwierdza, jakich ludzi będzie potrzeba, jeśli nie ma ich w zespole, żeby band funkcjonował na najwyższym możliwym poziomie.

Jak zmienić zespół w dobrze działający mechanizm?

Jeśli Wasz basista jest świetnym informatykiem, to nie znaczy, że poprowadzi social media. On nie, ale jego młodsza siostra, świetnie to ogarnia i może mogłaby pomóc?

To, że wokalista czy wokalistka, jest wygadana na scenie, nie oznacza, że poradzi sobie przed kamerą nagrywając filmik na YT, albo podczas wywiadu w TV. Za to milczący przeważnie perkusista ma kapitalne poczucie humoru i nie traci zimnej krwi w takich sytuacjach.

Zrozumienie, tych detali, pozwala oczekiwać od poszczególnych członków zespołu lub ekipy, z którą pracujecie, rzeczy możliwych dla nich do wykonania i osiągnięcia.

Słuchając wewnątrz zespołowych rozmów, powtarzają się bardzo często słowa, że gdyby ktoś robił coś lepiej, to sytuacja by wyglądała zupełnie inaczej. Ale czy ta osoba jest w stanie robić coś lepiej, czy to jest w zakresie jej możliwości? Może nie? Czy nie lepiej się skupić na tym, co robi dobrze i wykorzystywać jej atuty?

Artystyczny profil behawioralny

to model oparty na znanym podziale stylów, pana Marstona, które zbadał, opisał i nazwał w 1928 roku. A my go dostosowaliśmy do potrzeb artystów.

ARTIST ID

Jako artysta, dzięki temu modelowi możesz poznać i zrozumieć siebie. Jak mawiał Arystoteles: poznanie samego siebie, to zalążek wszelkiej wiedzy.

Dzięki temu odnajdziesz swój autentyczny i unikalny styl twórczy oraz zrozumiesz w czym jesteś najlepszy/a. Nawiązując nowe współprace będziesz mógł/a dużo łatwiej budować zespół i lepiej komunikować swoje potrzeby i oczekiwania.

Jeśli kiedyś czułeś/aś, że nie pasujesz, odstajesz od reszty to narzędzie pomoże Ci, zrozumieć dlaczego. Może się okazać, że wcale nie musisz pasować, że możesz być sobą. Sposób w jaki widzisz świat i jak go interpretujesz jest znaczące.

Artist ID pomoże Ci nazwać Twoje wyjątkowe cechy, które niewątpliwie posiadasz, żebyś czuł/a się wolny/a i z radością wykorzystywał je w procesie tworzenia.

BAND ID

Rozróżnienie stylów zachowań poszczególnych ludzi w zespole, może mieć kluczowe znaczenie dla jego funkcjonowania.

Wyobraźcie sobie taką sytuację, że klawiszowiec, który nigdy nic nie ogarnął, może być dobrym managerem. Jak, zapytacie? A czy nie zauważyliście, że zawsze się ożywia, gdy mówicie o przyszłości, że ma świetne pomysły, ale gdy się zaczyna rozkręcać, to go uciszacie, bo znów się podniecił? Jedyna fajna rzecz w tym zespole, a on nie może się wypowiedzieć. Zatem zgaszony stuka w czarno-białe klawisze, czekając na koniec koncertu.

W zespole, nie chodzi tylko o robienie zadań, ale przede wszystkim o atmosferę i dobre relacje. Często, przyjmuje się, że ktoś jest taki jaki jest i nic nie da się z tym zrobić. Zadawanie pytań w stylu: jak się masz, co u ciebie, to kurtuazja. Jeśli chcemy kogoś poznać, pytamy go o ważne dla niego/niej rzeczy. Problem w tym, że często nie wiemy o co zapytać.

Band ID, to nic innego jak zebrane Artist ID i nałożone na siebie, pokazujące, gdzie się ze sobą pokrywają i uzupełniają, a gdzie nie. A co najważniejsze, pokazuje prawdopodobne osie konfliktów i rozwiązania.

Zrozumienie siebie nawzajem to klucz do zdrowego funkcjonowania zespołu. Dlaczego jedni wybuchają, a inni są skryci, jedni gadają dużo, a inni przemyśliwują w ciszy? Dlaczego jedni są agresywni inni pasywni, na te i inne pytania BAND ID da Wam odpowiedzi, to kompas w nawigowaniu po morzu Waszej kariery, żeby więcej nie roztrzaskiwać się o skały nieporozumień.

4 style behawioralne

Pan Marston wiedział i w wyniku wieloletnich badań, odkrył, że ludzie dzielą się na 4 podstawowe kategorie stylów zachowań. Ich poznanie i zastosowanie, może nie tylko uratować zespół, ale wznieść go na poziom o jakim nawet nie śnił.

Pomyślcie ile potencjałów niesiecie ze sobą jako team. Nie tylko jesteście muzykami i autorami tekstów. Wielu artystów, których znam, posiada niezliczone talenty. Ale oprócz tego, macie unikalne cechy osobowościowe, jeśli pozwolicie im się zsynchronizować, aby działy na rzecz zespołu, nie wiele będzie mogło Was powstrzymać.

Podział jest bardzo prosty, ale musicie wiedzieć, że każdy z nas ma wszystkie cztery style. Najczęściej mamy dwa najsilniejsze i dwa słabsze lub słabe:

  • Styl D – tłumaczony jako dominujący, główne cechy to: zdecydowanie, stanowczość, bezpośredniość, szukanie rozwiązań,
  • I – interpersonalny – entuzjazm, energia, innowacyjność, optymizm, kreatywne rozwiązania, życie w grupie,
  • S – wSpierający – empatia, wspólnota, szczęście innych, służenie innym, łatwość w stopniowej adaptacji,
  • C – szCzegółowy – dokładność, analityczne myślenie, tworzenie procesów i systemów, szczegółowość.

Jak już pewnie zauwyażyliście, bardzo szybko byliście w stanie przypisać się do któregoś z nich.

Każdy z tych stylów wiąże się też z określonymi sposobami, komunikowania się, uczenia się, budowania relacji, funkcjonowania w relacjach. A także, co jest bardzo ważne, zachowań w sytuacjach trudnych i stresujących.

Żeby dobrze zastosować artystyczny profil behawioralny w zespole, należy, jak już wspomniałem wyżej, po pierwsze zastosować go na sobie. Rozpoznać swoje dominujące style. Dopiero następnie zaaplikować tę wiedzę, pozostałym. Od tej pory, jeśli będziecie wysnuwać oczekiwania wobec siebie, będziecie wiedzieli, nie tylko, czy ta osoba (albo wy sami) podołacie temu zadaniu, ale też jak o tym zakomunikować. Ważne jest też zwrócenie uwagi na intencje drugiej osoby, mogą one mieć tutaj bardzo duże znaczenie, większe niż to co zrobiły. Mocny stron używaj, ale nie nadużywaj. Więcej zyskacie kontrolując używanie swoich super mocy, niż pracą nad słabościami. A także, korzystaj ze swoich stylów we właściwym czasie. Bo nie zawsze jest czas na rozwijanie wizji, gdy trzeba zwijać kable. No i ostatecznie traktuj innych tak jak chcieliby być traktowani.

Funkcjonowanie poza swoimi stylami

To bardzo trudne, ale przeprowadzając na sobie to badanie, można stwierdzić, jakie mocne mamy strony, gdy działamy pod presją, albo w stresie. Nie muszą one się pokrywać z naszymi mocnymi stronami gdy działamy w trybie dla nas normalnym. Może się okazać, że gdy na sali pojawi się ten „wymarzony manager z wymarzonej wytwórni” i zaczniecie panikować, to właśnie ty, jak nigdy ze swojego naturalnego wyluzowanego I wskoczysz nagle na wysokie D i wszystkich poustawiasz do pionu.

Podsumowanie

Artystyczny profil behawioralny, pomoże Wam również w Waszym codziennym życiu. W rodzinie, z przyjaciółmi czy w pracy.

Życie i relacje mogą stać się bardziej zrozumiałe. Dzięki temu, że poznasz własne style, łatwiej Ci będzie rozpoznać je u innych ludzi. Zrozumieć i traktować ich, tak jak oni by tego chcieli. Co sprawi, że będę się z Tobą/Wam czuli jak w domu.

A co najważniejsze, zadbasz o siebie!

Dziękujemy

Pan Winyl i Pani Winylowa

ZAINTERESOWAŁ CIĘ TEN TEMAT, NAPISZ DO NAS:

Powiązane artykuły:

Share this Post

2 Comments

  1. Swietny i profesjonalny artykuł- brawo!
    Pozdrawiam,
    A.B.

    1. a bardzo dziękujemy Pani Kierowniczko 🙂

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*
*