RESTLESS ASTRONAUT – „AND THE ALIENS” – NIE MA ODPOCZYNKU GDY WALI SIĘ ŚWIAT

Panwinyl/ 11 września, 2020/ Do słuchania, NJUSRÓÓM, NOWOŚCI ZE ŚWIATA, O nowościach wydawniczych, Pan Winyl poleca, Premiery/ 0 comments

Grzegorza Bojanka poznałem on-line (co jest bardzo wymowne, w kontekście tego o czym jest EP „And The Alines” Restless Astronaut). To artysta bardzo płodny, z tego co wiem, zaszyty gdzieś hen za górami, za lasami w chatce pod lasem.

Restless Astronaut

Grzegorz jest artystą wysokiej wrażliwości, zarówno społecznej jak i ekologicznej. Ze swoją ambientalną twórczością zwiedził kawał świata i jego przyjaciele są rozsiani po całym świecie, Również w Chinach, gdzie nie dzieje się najlepiej.

RESTLESS ASTRONAUT - "AND THE ALIENS" - NIE MA ODPOCZYNKU GDY ŚWIAT SIĘ WALI
VU i Grzegorz Bojanek

Dlaczego ma znaczenie, to że znam Grzegorza z internetu? Bo jest to signum temporis. To znak czasu, w którym nam przyszło żyć.

Trochę faktów

Od 2015 roku Restelss Astrounaut tworzyli przeważnie muzykę na żywo. Dopiero – o! ironio – pandemia zmusiła Grzegorza do nagrania kawałków Astronauty. Dzięki coivdowej rzeczywistości możemy posłuchać tych niesamowitych kompozycji. Wokalu udzielił VU, chiński przyjaciel Grzegorza. Dzięki temu w 2020 możemy słuchać „And The Aliens”.

Na świecie nie dzieje się dobrze, nie można odpocząć, gdy tak się dzieje. W Chinach dzieje się źle. Społeczna punktacja wyklucza wielu ludzi z życia społecznego. To tytułowi „obcy” czyli „aliens”.

Muzycy nie mogli się spotkać w realu, dzięki itenretowi stworzyli materiał, którego dziś możemy słuchać.

RESTLESS ASTRONAUT "AND THE ALIENS"
VU i Grzegorz Bojanek

Atmosfera EP „And The Aliens” nie jest typowa dla twórczości Grzegorza Bojanka, który odpowiada za całokształt muzyczny, nagrał wszystko w domowym studio. EP’ka – o! ironio – jest przebojowa. Utrzymana w klimatach shoegaze / krautrock / indie rockowych. No jestem zaskoczony.

Nie znam się na muzyce, ale znam się na ludziach. I to są bardo dobrzy ludzie, po tym muzycznym owocu można poznać! Muzyka nie jest językiem bezpośredniej komunikacji, ale ma tę właściwość, że kilka dźwięków mówi więcej niż tysiąc słów.

Pan Winyl

Bardzo Was zachęcam do przesłuchania tego materiału. 18 min i 12 sekund wysokooktanowego grania, to paliwo naprawdę daje kopa. Słuchaj głośno i się wsłuchuj. To wycieczka po chińskich, partyzanckich bezdrożach z całym plecakiem polskich doświadczeń. Mega muza!

Pozdrawiam

Pan Winyl

Sociale Grzegorza Bojanka:

Sociale Restless Astronaut:

Powiązane treści:

Share this Post

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*
*