CO JEST W MENU? LOKALNA PLAYLISTA!

Panwinyl/ 18 września, 2020/ Artykuły, Felietony Pana Winyla, Podróże Pana Winyla/ 1 comments

Siedzę sobie w Bo w Poznaniu. Trafiłem tutaj dzięki rekomendacją lokalsów. Także dziękuję, że o mnie zadbaliście. Po części też, dzięki poznańskim artystom dziś rano mój brzuszek miał radość! I ten post jest w ich interesie i w podzięce. Czytaj dalej jeśli interesuje Cię, jakie połączenie mają omletowe kalorie z lokalną sceną muzyczną!

18/09/2020 – Poznań, 7:15 – szukam paśnika!

Bo

Lokal mnie przywitał „zamknięte”! Wszedłem mimo to, a co! Bardzo miła obsługa, nie wywaliła mnie, zapomnieli obrócić tabliczkę. Zająłem się tym. Usiadłem sobie, pani podeszła za chwilkę i już mogłem zamawiać. Najpierw zapytałem, co jest większą porcją, omlet z grzankami, czy może jajecznica! Głodny ja, to zły ja! Bardzo miła pani doradziła omlet i tak też zamówiłem. Za chwil parę na stole pojawiło się to dzieło:

Omlecik z halumi, z czymś czerwonym i z czymś zielonym, te czarne paproszki, to pewnie czarnuszka!

Wesoły gość

Po chwili pojawił się właściciel, stanął za kontuarem i rozmawiał z kimś, bardzo wesoło, przyjemnie, bez przesadnej kurtuazji. Widać, człowiek serce, dobrze odnosił się do pracowników, i oni do niego, znaczy, dobry człowiek, żadna ściema.

Ale…

Staję tutaj w obronie poznańskich artystów, którzy (między innymi) mnie tu sprowadzili. Oni Wam tak, a Wy co? Mówię tu ogólnie do branży gastro, nie tylko w Poznaniu!

Wchodzę i muszę słuchać do tych pysznych pyszności Bon Jovi, Guns n’ Roses, The Rolling Stones… Auć! Do śniadania!

Lokalna playlista

A to nie ma w Poznaniu kapel: Mean Machine, Izzy And The Black Trees, Neons, Naliah, Cannonball, jestemAlpha., Dagadana, Provinz Posen, Dobre Bo Dobre, Lunatycy Martwej Dyskoteki i wielu, wielu innych, które można zagrać? Tak byłoby super, wejść do lokalnej knajpki, napić się dobrej kawy, zjeść co dobrego i posłuchać lokalnej playlisty.

No przykro mi!

Fajnie by było móc przemierzać Polskę, poznając ją od strony muzycznej. Zamawiam kawę i mogę posłuchać miasta, prosto z serc ludzi w nim tworzących.

Byłby pięknie.

Poznań wzywa! To wezwanie zobowiązuje!

Do dzieła!

Hej! Ludzie miast i wsi! A może pogadajcie z właścicielami kawiarni, knajpek, śniadaniowni… może by chcieli załączać u siebie lokalną playlistę!

Nie skazujcie nas na konsumowanie w towarzystwie czerstwych hitów (z całym szacunkiem, dla ich znaczenia muzyki oczywiście).

Pozdrawiam

Pan Winyl

Smaczne treści:

Share this Post

1 Comment

  1. Pingback: AWASH "HIGH ON LOVE" NA WZNIOSŁE MOMENTY — Pan Winyl

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*
*