POD PRĄD – „SPRAWY DAMSKO-MĘSKIE” – CIESZYMY SIĘ Z KAŻDEJ TUPIĄCEJ NÓŻKI

Panwinyl/ 11 października, 2020/ Artykuły, Felietony Pana Winyla, Recenzje/ 1 comments

Gdy otwieram skrzynkę pocztową, nigdy nie wiem co tam na mnie czeka. Lubię otrzymywać majle od zespołów. I czasami trafia się taka ekipa jak Pod Prąd i ich płyta „Sprawy damsko-męskie„. Zanim o muzyce, to chciałbym Wam ich przedstawić. Skład jest nietypowy, muzyka wyjątkowa i piosenki autorskie. Wszystko pod prąd ogólnym tendencjom rynkowym! Naturalność, ogromna radocha z tego co się robi, miłość do muzyki i chęć dzielenia się tym.

POD PRĄD - "SPRAWY DAMOSKO-MĘSKIE" - CIESZYMY SIĘ Z KAŻDEJ TUPIĄCEJ NÓŻKI
Pod Prąd, od lewej: Leszek Krzos (bass), Aleksander Matuszewski (gitara akustyczna, wokal), Joanna Jaworska (wokal, skrzypce), Mariusz Czyżniejewski (gitara elektryczna), Mariusz Daroszewski (perkusja, niewidoczny na zdjęciu)

W listopadzie zespół będzie obchodził swoje pięciolecie. W obecnym składzie grają dopiero rok. Do zespołu dołączył najmłodszy wiekiem Mariusz Daroszewski, który gra na perkusji. Na koncie mają debiutancki album „Sprawy damsko-męskie„. Energetyczny, skoczny i wzruszający. W drodze już kolejny album, pod tytułem… „Droga„.

W rozmowie z Joanną na temat zespołu nie omieszkałem zapytać, jak wpływa na zespół taka duża rozpiętość wiekowa? Jak to działa? Bo między najmłodszym a najstarszym członkiem zespołu jest ponad 30 lat różnicy. Wbrew pozorom, nie jest tak, że „starsi” blokują „młodszych” jak to często bywa w wojnach pokoleniowych. Jest wręcz przeciwnie.

Międzypokoleniowe wymiany są inspirujące i budujące. Czasami „młodsi” zachęcają starszych do podjęcia ryzyka i zrobienia czegoś szalonego. Innym razem „starsi” służą mądrością i doświadczeniem, przed głupimi wpadkami.

POD PRĄD - "SPRAWY DAMSKO-MĘSKIE" - CIESZYMY SIĘ Z KAŻDEJ TUPIĄCEJ NÓŻKI

W tej samej rozmowie Joanna wyjawiła coś, co moim zdaniem stanowi i wyjątkowości Pod Prąd. Oni się po prostu lubią. Spotykają się nie tylko na próbach, ale też w wolnym czasie. Każde z nich zabiera ze sobą swoją połowicę i spędzają ze sobą czas.

Rodzinne „Sprawy damsko-męskie” – czasmi pod prąd!

Mam takie przekonanie, że bez takich relacji dobry zespół nie może istnieć. To znaczy, może istnieć jako „firma”, do której przychodzi się jak do pracy. Jednak, żeby wytrzymywać ze sobą pięć lat i chcieć dalej grać, to musi być już kształt rodziny!

Pod prąd to mają! Sami nazywają siebie „rodzinką Pod Prąd”.

Jeśli szukacie dobrych, życiowych tekstów, którym nie obca jest prostota życia, romantyczność i poczucie humoru, to znajdziecie je tutaj, na tej płycie. Muzyka przypomina mi o grajkach ulicznych, bardach z piwnic, muzycznych tułaczach opowiadających różne historie.

Za teksty odpowiada przede wszystkim Mariusz „Guzik” Czyżniejewski, czasami Olek. Zapytałem Joannę, dlaczego ona nie pisze tekstów, odpowiedziała, że jej wychodzą tylko częstochowskie rymy, więc woli zdać się na chłopaków. Za to świetnie wychodzi jej uwodzenie słuchacza grą na skrzypcach i śpiewem.

Cały zespół bez wątpienia potrafi oczarować atmosferą. Obojętnie czy grają dla trzech czy trzystu słuchaczy, cieszą się z każdej tupiącej nóżki.

Pod Prąd robi mi tak dobrze na serduchu i czuję się swojsko słuchając „Sprawy damsko-męskie”, że nie muszę wszystkiego rzucać i jechać w Bieszczady!

Polecam

Pan Winyl

Bardzo mi się podoba pogoda ducha i prostota. Można lubić takie granie, albo nie, ale nie można odmówić tej piątce autentyczności, pasji i szczerości.

Pozdrawiam

Pan Winyl

Pod Prąd w internecie:

Polecane wpisy:

Share this Post

1 Comment

  1. Pingback: JARZĄBEK-JURKIEWICZ -"KRÓLESTWO" NIEZALEŻNE [PREMIERA]

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*
*