
MACHINE HEAD & FEAR FACTORY, CZYLI MOCNE UDERZENIE W KATOWICACH
Ciepły, sierpniowy wieczór w Katowicach zaczął się w miarę spokojnie, a skończył totalnym wybuchem energii. Dokładnie tak, jak na koncertach Fear Factory oraz Machine Head być powinno. Pierwszy zespół zagrał swój najpopularniejszy, przełomowy album "Demanufacture". Dla odmiany, główna gwiazda wieczoru zagrała długi set oparty na przekroju calej dyskografii.
Off Festival 2025, czyli dojrzały buntownik z wyboru.
OFF Festival to nie tylko muzyka — to także przestrzeń, w której wszystko działa jak w zegarku. Od strefy gastronomicznej (gdzie można było zjeść wegańskie pierogi z kimchi i najlepszego mintaja w bułce), przez strefy chilloutu, po doskonale zorganizowaną komunikację i bezpieczeństwo.
Off Festival 2025 – znów razem w Dolinie Trzech Stawów!
Off Festival to więcej niż festiwal – to mała społeczność z własną wrażliwością. To bezpieczna przestrzeń dla poszukiwaczy dźwięków, rozmów i emocji. I cieszę się, że od lat jest w Katowicach, w miejscu, które tak dobrze rezonuje z jego charakterem.
Do zobaczenia w Dolinie Trzech Stawów. Pakujcie namioty, zabierajcie dzieciaki, rodziny i przyjaciół.
DEZINTEGRACJA #9: Acid Drinkers „High Proof Cosmic Milk”
DEZINTEGRACJA #9: Acid Drinkers "High Proof Cosmic Milk"...
BRUCE DICKINSON „THE MANDRAKE PROJECT” – RECENZUJE ANDRZEJ SZŁAPA
Żeby dobrze się przygotować, płytę wydaną 1 marca przesłuchałem pewnie jakieś 30 razy i teraz, po dwóch miesiącach mogę podzielić się wrażeniami. A zacznę jak u Hitchcocka, czyli trzęsieniem ziemi w postaci stwierdzenia: „The Mandrake Project” dał mi o wiele więcej radości niż „Senjutsu”. Nie oceniajcie takiej postawy, nie próbujcie linczować.
RECENZJA EP HYPNOSAUR – PISZE ANDRZEJA SZŁAPA
Prawie 3 miesiące temu, a dokładnie 2 lutego, Hypnosaur wydali nową EP “Undead Invaders Born to Die in a Maze”. Warszawiacy określą swoją muzykę jako jurassic punk i trudno z takim opisem dyskutować.
ANDRZEJ SZŁAPA RECENZUJE: ANIMATIONS „CONTEMPORARY GUIDE TO MODERN LIVING”
Rock jest martwy? Od chwili narodzin rocka w latach 50. XX wieku, ten gatunek mimo wielokrotnie ogłaszanej rychłej śmierci (ile razy słyszeliście „rock is dead!”?) nieustannie ewoluuje, przyjmując różnorodne formy i wpływy innych odmian muzyki. Geneza Prog Rocka Historia prog-rocka sięga lat 60.
GARY MOORE – BACK TO THE BLUES – RECENZUJE ANDRZEJ SZŁAPA
Kilka tygodni temu miałem przyjemność recenzować specjalne wydanie nagrań Gary’ego Moore’a. Cztery albumy wydane w latach 1999 – 2024 zebrane w jednym zgrabnym pudełku, obejmują okres współpracy z wytwórnią Sanctuary. Doskonały zestaw płyt CD, na tle którego wyróżnia się płyta o wszystko mówiącym tytule „Back to the Blues”.