All The Queen's Horses My Angels Sang to Notre Dame

ALL THE QUEEN’S HORSES “MY ANGELS SANG TO NOTRE DAME”

All The Queen’s Horses “My Angels Sang to Notre Dame”: Oszczędny w instrumentarium: piano, wiolonczela, jakieś elektroniczne paproszki i niezwykły wokal! Słucham po raz kolejny i kolejny! Jeszcze nie zdążyłem się wsłuchać słowa, ale już wnikają mi do wnętrza, wkładają odpowiedni odważnik, zawieszają girlandę z przekwitniętych kwiatów. Podziwiam to odchodzące piękno. Podziwiam czas przemijania, mroku. Znikam w tych dźwiękach i prawie wierzę, że rok 2020 się nie wydarzył. To tylko taka narracja!

CRASH Dancing Til We're Dead

CRASH “DANCING TIL WE’RE DEAD”

Liam powiedział o piosence: “„Dancing till we’re dead” to piosenka, którą napisałem, kiedy nie byłem w najlepszym miejscu. Byłem pod wpływem narkotyków i byłem bardzo przygnębiony. Zmaga się też z ideą boga. Ostatecznie zdecydowałem się napisać o nim piosenkę.”

chloe lilac 19

CHLOE LILAC “19”

Nie ma w tej piosence niczego nowego, ale jest niezwykła świeżość! Taka, która sprawia, że piosenka jest “w serce zapadająca”. Może to właśnie to autentyczne przejęcie się światem, u progu dorosłego życia artystki! Często o “generacji Z” mówi się “płatki śniegu”. Oskarża się młodzież o zbytnią emocjonalność i przyklejenie do telefonów. Ciężki mi się z tym pogodzić. Słucham “19” Chloe Lilac i myślę, czy starsze generacje, gdy ja byłem w tym wieku, nie czyniły dokładnie tego samego? Słucham Chloe i chcę być po stronie tych, którzy chcą coś zmieniać!

resa saffa park

RESA SAFFA PARK “DANDELIONS”

Słucham codziennie kilkanaście piosenek. Jeśli się przy którejś zatrzymuję to musi być w niej coś wyjątkowego. Potem dopiero słucham po raz kolejny i kolejny, aż znajdę tę perłę ukrytą w niej. W przypadku piosenki “Dandelions” nie było trudno. Jest nią sam głos Resy. On dźwięczy i on nadaje wyrazisty charakter tej piosence. Słucham z zamiłowaniem, wsłuchując się w jej głos. Z przykrością stwierdzam, że dopiero po kolejnym razie zacząłem słyszeć instrumenty!

Scoobert Doobert Heffalumps and Woozles

SCOOBERT DOOBERT “HEFFALUMPS AND WOOZLES”

Słucham Scooberta Dooberta z ogromną przyjemnością. Ma w sobie coś zupełnie wyjątkowego. Nie przekonuje mnie jego pizzowy fetysz, czy banalne wizualizacje na YT. Ale muzycznie czuję, że wie co robi! Jeśli popkultura puściła bąka, to niewątpliwie jest to twórczość Scooberta! Ślizga się po gatunkach i ikonach popkultury z łatwością jedynego na roku lesera, który się nie uczy a i tak zdaje! Mimo, że jak powiedziałem, nie mogę patrzeć na jego działania wizualne, to słuchać piosenek mogą na okrągło!

BAD GURU "SUNSHINE IN HELL" rockują w duchową stronę! Mają i motor i głębię! W końcu granie z dobrym nastawieniem! Żyj pełnią i kochaj!

BAD GURU “SUNSHINE IN HELL”

Na pewno na uwagę zasługuje fakt, że zespół uznaje duchowość jako część życia. Co mnie ogromnie cieszy! Pojawia się coraz więcej takich bandów, które szukają głębiej. Rockowych bandów! Bo muzyki New Age pełne są spotify i inne, ale dobrego rockowego grania z duchowym przekazem jak na lekarstwo. Bad Guru z dozą głębi własnego doświadczenia wzywa zarazem do trzeźwości osądu i oceny! A do tego, jest moc i pazur! Żadne tam pitu pitu!

Nina June Jeremiah Blue

NINA JUNE “JEREMIAH BLUE”

Mieszkająca w Amsterdamie singer / songwriterka Nina June właśnie udostępniła swój nowy singiel “Jeremiah Blue”, najnowszy singiel z nadchodzącego albumu “Meet Me on The Edge of Our Ruin”, który ukaże się 26 listopada nakładem Nettwerk Records.

floored faces

FLOORED FACES “NOW YOU SEE IT”

Floored Faces “Now You See It” to niezwykły utwór. Trochę miałbym problem z określeniem w jakich latach powstał, gdybym nie wiedział, że niedawno miał premierę. Ma coś w sobie z Nirvany “Bleach” i wczesnych grungeowych kapel w stylu TAD. A może to już Brothers Of Sonic The Cloth? Jakkolwiek by nie patrzeć, trio tak gra jakby było ich pięciu, mają pomysł na albumową narrację. Sprawdźcie ich album “Ecapism Prism”

STANDARD "MAELSTROM"

STANDARD “MAELSTROM”

STANDARD “MAELSTROM” – a kto powiedział, że po 40-stce nie można zacząć kariery?
Piosenka właśnie o tym, że trzeba pokonać własne obawy jeśli chce się od życia czegoś więcej! Rockowo, elektronicznie i dojrzale! Muzyka dla tych, którzy zawiesili gitarę na kołku 20 lat temu, bo trzeba było “wziąć się za poważną robotę”.

TOMAS "BRETHLESS"

TOMAS “BREATHLESS”

“Breathless” zbliżył się do mojego piosenkowego ideału. Piękne nagranie, świetna produkcja, wszystko analogowe! Miód na moje stargane uszy! Po prostu posłuchajcie i zróbcie Tomas’owi follow gdzie tylko się da. Poniżej wszystkie potrzebne Wam linki!

chris beer nothing like

CHRIS BEER “NOTHING LIKE”

Piosenka ma moje ulubione turu turu turut! Ja kocham takie wokalizy jak tururu czy lalalala! Jeśli jest to umiejętnie wplecione! To piona! CHRIS BEER “NOTHING LIKE” paradoksalnie morał piosenki jest taki, że lepiej wyjść z domu i żyć niż słuchać tej piosenki! Piękna!

broth someting i said

BROTH “SOMETHING I SAID”

Broth to emo rockowy zespół wywodzący się z Rochester w stanie Minnesota. Czerpią wpływy z takich zespołów, jak: HIPPO CAMPUS, DAWES, A GREAT BIG PILE OF LEAVES i wiele innych. Czują radość z podkręcania wzmacniaczy do 10 i jedzenia zupy. Nikola Hamilton (wokal prowadzący, gitara rytmiczna) Charlie Burket (wokal zapasowy, gitara prowadząca) Cody VanSickle (perkusja) Josiah Smith (bas)

the worst jim's song

THE WORST “JIM’S SONG”

The Worst to trzyosobowy zespół rockowy z Portland w stanie Maine. W korzeniach słychać L7, Hole, Dinosaur Jr. i tym podobne, nieprawdaż? Szczerość, moc i feminizm! Zespół jest kierowany przez frontwomankę i autorkę tekstów Brooke Binion, a ich brzmienie uzupełnia perkusista Benbazi i Beatnik JR z Los Angeles, oraz basista Will Bradford, lider antygatunkowych dowcipnisiów indie rock’owych SeepeopleS. Razem tworzą mieszankę, która dziś wcale nie jest oczywista! Nowoczesna muzyka rockowa potrzebuje takich butów!

TRIKKY “AT WORK”

Trikky opowiada pewną historię. Nocna zmiana, rypanie overtime’ów (nadgodzin) w jakimś zapyziałym magazynie. Mieszkałem w UK prawie 9 lat. I tak jak bohater piosenki (osoba rapująca w opowiadaniu), miałem swoje rozkminki na tych shift’ah! I tak samo jak Trikkiemu i mnie udało się nie zwariować, bo zajmowałem się w czasie bezmyślnej pracy… myśleniem. Najgorzej to w takiej pracy poddać się nie myśleniu! Albo myśleniu co zrobię jak wrócę do domu!

Red Dirt Skinners Your Butterfly

RED DIRT SKINNERS “YOUR BUTTERFLY” [PREMIERA]

Dlatego się zdecydowałem na Red Dirt Skinners, bo mają to co najlepszego w rocku lat 70-tych! Jest rozmach, jest rockowe serce i nawet saksofon się zaplątał. No jest mi bardzo miło słuchać, takich trochę ELO kompozycji – dla młodszych: ELO od Electric Light Orchestra.

GREAT WAVE “ORANGE JUICE” [PREMIERA/DOWNLOAD]

No ciągnie czasami do takiego grania, w którym nikt o nic nie ma pretensji. Muzyka, której twórcy rozumieją, że nie jest lekko, nam słuchaczom. Piosenki tworzone z myślą o mnie i to jeszcze w takim marzycielskim sosie! Great Wave “Orange Juice” to ponoć dream pop. A ja tutaj słyszę więcej psychodeli i progrockowego klimatu, jak sądzicie? Nie mylę się?

nagłówek wpsiu

SUZI WU X ZAC CARPER “LEAVE BRITNEY ALONE” [PREMIERA/DOWNLOAD]

Jest kilka takich babeczek, które robią robotę mimo bardzo młodego wieku! spill tab, girl in red a dziś dołączyła do nich Suzi Wu i jej numer o wymownym tytule “Leave Britney Alone” z gościnnym udziałem Zaca Carpera (Fidlar).

nagłówek wpisu

STEPHEN SANCHEZ “HOLD HER WHILE YOU CAN” [PREMIERA]

To się chyba nie dzieje! Słucham Stephen Sachez’a “Hold Her While You Can” i sobie myślę, że to jakaś stara wyga z Nashville, albo L.A.. Numer klasa. Sprawdzam na Spotify inne jego dokonania i patrzę a “Lady By The Sea” już ponad 5 milionów streamów! No to już jestem pewien, że to persona jak nic kilkudziesięcioletnia!

penny lame lipstick

PENNY LAME “LIPSTICK” [PREMIERA]

Bym powiedział, że to córka Debbie Harry (a może już wnuczka?) Jest ten ogień muzyki z Nowego Yorku, jest ta pasja grania lat 70tych, to wybuchowe połączenie, między punkiem a disco! No i jest wnerw!

josefin berger my angles i pray to you

JOSEFIN BERGER “MY ANGELS I PRAY TO YOU” [PREMIERA]

Dodam jeszcze, że wokal Josefin przypomina mi barwą Grace Slick (Jefferson Airplane) z “White Rabbit” i to był pierwszy powód dla którego po tę piosenkę sięgnąłem! Całe szczęście “My Angels…” ma dużo mniejszą dramaturgię niż hipisowski hit, dzięki temu można spokojnie sobie przy nim odpocząć!