Pan Winyl, wypowiedź ekspercka dla tygodnika Wprost.

Dobry charakter, to jest ewenement. To słuchacz świadomy, który potrafi zainwestować hajsy w sprzęt, żeby oddać sprawiedliwość głównym bohaterom na tej scenie, współczesnym rycerzom, czyli artystom, tym, którzy zapomnieli o sobie, o swojej młodości i postanowili muzykować, aby po wielu latach, móc cieszyć się i cieszyć też innych tym, co z tej przygody, z tej podróży pod chmurną muzą i wątpliwym natchnieniem udało się im wypracować. Dobre charaktery na tej scenie, to ostatnie bastiony dobrego brzmienia, dobrego dźwięku, orędownicy głębi i przestrzeni. Smakosze na dźwięcznej uczcie, delektujący się każdą nutką, frazą jak kęsem wybornej strawy czy łykiem szlachetnej whiskey.