DARIA ZE ŚLĄSKA – TU BYŁAM – NOWY ALBUM 21/04/2023 - PAN WINYL

DARIA ZE ŚLĄSKA – TU BYŁAM – NOWY ALBUM 21/04/2023

Daria ze Śląska to kolejne muzyczne objawienie w Polsce i chyba wszyscy wierni słuchacze czekali na premierę jej debiutanckiego dzieła zatytułowanego Tu była. Chociaż, tutaj należy podkreślić, iż niektórzy mogą ją pamiętać z muzycznego duetu The Party Is Over.

Falstart albo faul

Zacznijmy od Falstart albo faul. Ja mam tak bardzo często, że lubię też czytać komentarze internautów po przesłuchaniu danego numeru. Jedna osoba napisała, iż Falstart albo faul jest dość podobny do Nightcall Kavinskiego. Zgadzam się z tym. Jednakże, reasumując, melodia jest absolutnie w moim stylu. Barwa głosu bardzo ładna, a tekst – który jest dla mnie zawsze najważniejszy – genialny. I wcale nie jest taki prosty, a ja ubóstwiam coś, co ma sens i coś, z czym mogę się utożsamić w jakimś procencie.

Dziewczyna z tatuażem

Utwór pod tytułem Dziewczyna z tatuażem skojarzył mi się od razu z filmem o tym samym tytule. I wiecie co? Dobrze połączyłam kropki, gdyż pamiętam film i czytając, a także słuchając, warstwę tekstową – jest dość sporo podobieństw. Przynajmniej ja to tak odczułam. Nie mogę natomiast nie wspomnieć o teledysku. Za reżyserię go odpowiadała Agata Trafalska, a pomysłodawcą był Kortez, który także w nim zagrał swoją rolę. Klip jest genialny i jeszcze bardziej oddaje klimat całej kompozycji.

Chinatown

Chinatown, jak sama wokalistka twierdzi – „jego bardzo osobisty, nieco ekshibicjonistyczny wręcz tekst onieśmiela słuchacza, powodując uczucia tak silne, że balansują na granicy dyskomfortu”. I faktycznie, wgniotło mnie w fotel. Rozwaliło mnie to na maksa. Nie wiem co jeszcze napisać, ponieważ mnie zamurowało. Wow.

Trójka z chemii

Następny kawałek to Trója z chemii i skupiłam się na wersji live. Szczególnie dlatego, że materiał zarejestrowano podczas koncertów w Łodzi, Wejherowie… i w Toruniu, czyli jakby u mnie. Co mnie cieszy niezwykle bardzo i jaram się tym po prostu. Dobrze, zejdźmy na ziemię już, bo najważniejsza jest twórczość Darii ze Śląska. Tym razem warstwa tekstowa powstała wraz z Agatą Trafalską. Podoba mi się to, że jest tak dużo skojarzeń i odniesień w jej tekstach, jak na przykład tytuły filmów, nazwiska różnych artystów i w tym podobne. Sama melodia jest dość skoczna, taka do miłego pobujania się. Trója z chemii jest chyba najbardziej, do tej pory, pogodną piosenką.

Kill Bill

Nadszedł wreszcie czas na Kill Bill. Pierwszy oficjalny singiel wydawnictwa Daria ze Śląska Tu Była. Najlepiej podsumowała to, kolejny raz, Agata Trafalska, która powiedziała między innymi, że: „Kill Bill to utwór, o którym zawsze myśleliśmy jak o pierwszym singlu z tej płyty i nikt nie miał co do tego nigdy wątpliwości – to rzadko nam się zdarza w Jazzboyu. Dla mnie był to też jeden z pierwszych numerów Darii z jakimi miałam styczność. I miłość od pierwszego usłyszenia”. No właśnie. Miłość od pierwszego usłyszenia – u mnie też tak się stało. Trochę Kill Bill skojarzyłam z inną wokalistką, Kaśką Sochacką, która też jest zresztą z Jazzboy Records. Ale co się dziwić, jak produkcją zajął się Olek Świerkot we współpracy z Żenią Shadziul? Już mamy odpowiedź. Chociaż nie zapominajmy o Jacku Gawłowskim, który zrobił cały mastering. Musieliście widzieć moje zaskoczenie na twarzy po usłyszeniu pierwszego refrenu, jak się zorientowałam, że Daria zaśpiewała o mnie. Kurczę, nie znamy się, ani razu się nie widziałyśmy – jeszcze – a wyśpiewała o mnie wszystko w utworze, który trwa ponad cztery minuty. Nieprawdopodobne, a jednak.

Jakbym miała to wszystko podsumować… to ciężko jakoś uzbierać ładne słowa w jedną całość, lecz napiszę tak: Dario, udało Ci się. Poległam i wiem, że muszę jak najszybciej Ciebie usłyszeć oraz zobaczyć na żywo. Kawał świetnej roboty i jeden z najlepszych albumów w Polsce roku 2023.

Płyta Darii ze Śląska „Tu byłam” dostępna jest na płycie CD w przedsprzedaży, a 21 kwietnia 2023 roku ma oficjalną premierę w streamingach. Z tego co udało mi się ustalić, Jazzboy planuje również wydanie płyty winylowej.

Pozdrawiam

Agnieszka Protas


Jeśli podoba Ci się to co robię, to możesz postawić mi kawę.


Komentarze: 2

  1. Nareszcie fajnie opisana nowość wydawnicza. Sprzedaję płyty i takie przedstawienie ( opis + teledysk ) jest dla mnie bardzo pomocne. Wiem wtedy bardzo ważną dla mnie rzecz, „wchodzić” w temat czy „odpuścić”.
    Martwi mnie jedna rzecz , wydawca Jazzboy , firma która ostatnio przegina z cenami. ( winyle Korteza ) .Tu może być główny minus. . Za to bardzo kibicuję p. Jagodzie. Świetna robota i już zapisuje się do newslettera.
    Pozdrawiam
    Robert.

    1. Dzięki bardzo za Twoje słowa, jeśli chodzi o ceny płyt, to zażalenia proszę kierować do wydawcy 😀

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *