Druides

Wojciech Rozmarynowicz urodził się 11 listopada pod koniec lat 70-tych ubiegłego wieku w małej miejscowości Tuchola, a jego rodzinnym miastem jest, oparte na przemyśle drzewnym miasto Czersk.

Wojtek Rozmarynowicz, założyciel Druides

Swoją pierwszą gitarę kupił gdy miał 20 lat, a zaczął grę na niej dwa lata później. Pieniądze na instrument miał ze sprzedaży koła do motoru Junak.

Wojciech Rozmarynowicz

Gdy miał zaledwie 4 lata, jego idolami byli Kim Wild, Jason Donovan, a gdy podrósł, jego zainteresowania muzyczne mocno się poszerzyły o klasyków muzyki rockowej, takich jak The Doors, Led Zeppelin, a potem Placebo czy Lenny KravitzJimi Hendrix, oczywiście też! Na płytach Wojtka można znaleźć sporo elektronicznych akcentów, na co nie bez wpływu była fascynacja zespołem Depeche Mode.

Pierwsze nagrania Maszyny Snów

Pierwszy utwór jaki sam skomponował Bal Cieni, zagrał na gitarze z jedną tylko struną E. Dzieję się to w 1999 roku, wtedy też spotyka Igora Szamana Mleczko, który pomaga mu opracować ten numer, wypowiadając się o nim bardzo pozytywnie i z nieukrywanym podziwem dla talentu Wojtka, który dopiero stawia pierwsze kroki w muzycznej podróży.

W 2001 roku powstaje pierwszy zespół Wojtka, który nie doczekał się nazwy. Potem powstały Maszyna Snów (2004) i CUBE. Z Maszyną Snów nagrywa płytę Intro Q.

Zespół Druides formuje się w 2011 roku w składzie: Rafał Cieśla Cieśliński, Tomasz Lisu Lisiecki i Wojtek Rozmarynowicz. W tym składzie grają kilka koncertów i wchodzą do studia by zarejestrować materiał na płytę Prius. Niestety presja w zespole podczas nagrań jest ogromna i kondycja zespołu jest chwiejna. Nagrania toczą się od roku 2014 do 2019, w tym czasie, zespół się rozpręża i przestaje istnieć. Wojtek podejmuje ciężar skończenia albumu w pojedynkę. Realizacją w HEAR STUDIO w Warszawie zajmuje się Piotr Laczek.

Druides

Aby opłacić nagranie płyty Wojtek wyjeżdża do pracy do Szwajcarii, najczęściej pracując na budowach. Wszystkie finanse przeznacza na zakup sprzętu i na nagrania w studio.

Gdy w 2019 roku ponownie ląduje w studio, tworzy materiał od podstaw. Po raz trzeci nagrywa wszystkie gitary, wokale oraz w czterech utworach nagrywa na nowo bas. Buduje nowe brzmienie i poprawia aranże, nadając tym samym utworom nowego wymiaru, świeżości i niesamowitego kopa. Jest zadowolony z nagranych wokali, dobrze zarejestrowanych gitar oraz zbudowanego brzmienia.

I dopiero teraz czuję że jestem bliżej Boga niż kiedykolwiek przedtem.

Wojciech Rozmarynowicz po nagraniu Prius

Nawet jeśli wszyscy już w ciebie wątpili, pokaz że się mylili

Cytat z filmu Jestem Bogiem

Poznałem Wojtka niecały rok temu, a tu lada chwila wychodzi na winylu album Prius. Wojtek i jego muzyka to dla mnie ewenement. Energia, autentyczność, bezpretensjonalność i szczerość! Jest tu wszystko czego szuka fan muzyki rockowej, wspaniałe melodie i soczyste riffy, darcie paszczy i liryka, wspaniałe, proste i celne teksty, a do tego, to coś!
Mega polecam!

Pan Winyl

SOCIAL MEDIA

Share this Page