SUBIEKTYWNY LEKSYKON PŁYT, KTÓRE WARTO MIEĆ #32: „WORLD OF TIM BURTON”
Żeby trochę uspokoić atmosferę po ostatnim odcinku SLPKWM, w którym Gary Numan zabrał nas w apokaliptyczną podróź do niedalekiej przyszłości postawiłam na muzykę filmową. Jest kilka duetów muzyczno-filmowych, które sprawdzają się idealnie. Jednym z nich jest tandem Burton/Elfman. Korzystając z okazji, że mamy czas około Halloweenowy stwierdziłam, że to idealny moment na opisanie właśnie tej płyty. Dlatego dzisiaj „World of Tim Burton” – dwupłytowy album z muzyką napisaną do filmów Tima Burtona.
Zapraszam
Agnieszka Protas
Skopiuj adres i wklej go w swoim WordPressie, aby osadzić
Skopiuj i wklej kod na swoją witrynę, aby osadzić element