influencers live wrocław pan winyl

BLOG PANWINYL.PL W KONKURSIE INFLUENCERS LIVE WROCŁAW

Blog PanWiny.pl bierze udział w konkursie zorganizowanym przez Influencers Live Wrocław. Nie wiem, czy zostaniemy Twórcą Roku, ale cieszę się, że znaleźliśmy się w tym konkursie oraz, że będziemy (mam nadzieję) na całym wydarzeniu. To dla nas ważne wydarzenie, ponieważ, świat muzyki potrzebuje dobrej ekspozycji w świecie Internetu, szczególnie ten DIY.
Jeśli podoba Ci się to co robimy, to zachęcam do oddanie na nas głosu!
LINK WE WPISIE

subiektywny leksykon płyt które warto mieć agnieszka protas beirut the flying club cup

SUBIEKTYWNY LEKSYKON PŁYT, KTÓRE WARTO MIEĆ #12: BEIRUT „THE FLYING CLUB CUP”

O ile „Gulag Orkestar” jest według mnie odegraniem muzyki bałkańskiej (chociaż nie ujmuję mu rewelacyjności, bo lubię i to bardzo), tak „The Flying Club Cup” jest już fantastycznym pomysłem na własną muzykę. W większości pierwszy i drugi album zostały skomponowane na uszkodzonych organach Farfisa, które Zach dostał od cyrkowego klawiszowca. Wszystkie czarne klawisze, oprócz fis nie działały, więc musiał budować na tym, co było sprawne. „The Flying Club Cup” to drugi krążek Beirutu wydany w 2007 roku. Stworzył go młody, bo wtedy zaledwie 21 letni Zach. Na drugim albumie muzyk zabiera nas do Francji, zainspirowany zdjęciem z 1910 roku przedstawiającym zawody balonowe w Paryżu o Puchar Podniebnego Klubu.

Subiektywny Leksykon Płyt, Które Warto Mieć: Tarwater

SUBIEKTYWNY LEKSYKON PŁYT, KTÓRE WARTO MIEĆ #11: TARWATER „SPIDER SMILE”

Duet przekonuje, że nie piszą piosenek jak większość Artystów. U nich wszystko dzieje się odwrotnie. Zaczynają od dźwięku i „pejzarzy dźwiękowych”. Nigdy nie wiedzą co z tego powstanie i gdzie ich to zaniesie. Nie mają również planów na tematykę płyty czy nawet kolejnego utworu. Nie lubią gdy coś ich ogranicza. Za pomocą elektroniki chcą uzyskać dźwięki jak najbardziej analogowe.
Wokal również jest traktowany jako instrument. Nie jest na pierwszym planie, nie przyćmiewa muzyki. Jednocześnie jest jednym z najbardziej charakterystycznych i wyciszających mnie głosów jakie znam.

Tokenizacja Pana Winyla Sapiency

TOKENIZACJA PANA WINYLA, CZYLI JAK ROZPĘTAŁEM RYNEK MUZYCZNY 2.0 Z SAPIENCY

Wierzę, że tokenizacja może stworzyć – po raz pierwszy – realną platformę do zamiany tworzonych przez artystów treści w środki finansowe. Zatem dlaczego ja się tokenizuję? Wierzę, że tak jak do tej pory, byłem łącznikiem niezależnych i początkujących artystów ze światem mediów, z szoł-biznesem, ze sprzedażą czy promocją, tak i w tym, sprawdzę się doskonale, będąc gwarantem i dla artystów i dla fanów / inwestorów.

Ania Sama "Śnienie"

ANIA SAMA „ŚNIENIE” PREMIERA DEBIUTANCKIEGO ALBUMU

„Śnienie” to dla mnie powitanie pewnego etapu w życiu. Jako już dorosła osoba zdecydowałam się na
ryzykowną rzecz, jaką jest pójście za sercem i ten album jest zwieńczeniem tej drogi, a zarazem jej początek. Świętuję nim trafność swojej decyzji, fakt, że nie zakopałam talentu oraz wytrwałość, która towarzyszyła mi przez te kilka ostatnich lat. Rozprawiłam się w nim z wieloma wątkami w moim życiu. Były to obejmowanie swoje bezbronności i delikatności, szukanie swojego miejsca na świecie, pogodzenie się z niespełnioną miłością. Również szukanie miłości do samej siebie i wyznaczanie granic oraz obejmowanie wolności, którą mam twórczo. Brałam moje rany i po
dokładnym ich obejrzeniu, przykładałam do nich leczniczy kompres, pozwalając im na gojenie się.

REDAKTOR OKTAWIAN PRZEDSTAWIA JOHN BUTLER TRIO

REDAKTOR OKTAWIAN PRZEDSTAWIA: JOHN BUTLER TRIO “FLESH AND BLOOD” ROK 2014.

Czy da się połączyć gitarę akustyczną z typowo rockowym setupem efektów albo czy „open tuning” jest zarezerwowany tylko dla folku? Da się stworzyć coś sensownego łamiąc schematy? Można zrobić wszystko wbrew obowiązującym regułom i wciąż nagrać album łapiący za serce? Można się o tym przekonać słuchając „Flesh and Blood” zespołu John Butler Trio.

Paweł Podgórski Brodka Granda

REDAKTOR PAWEŁ PODGÓRSKI PRZEDSTAWIA: BRODKA – GRANDA [WINYL / WYDANIE JUBILEUSZOWE]

Skoro ustaliliśmy już, że „Granda” to jedna z najważniejszych płyt współczesnego polskiego popu, to należałoby wyrazić swoją opinię o jubileuszowym, winylowym wydaniu. Gdy Monika Brodka, za pośrednictwem swoich social-mediów poinformowała rocznicowej wersji na winylu, zdecydowałem, że musi ona trafić do mojej kolekcji. Minęło kilka tygodni, a przesyłka w końcu do mnie dotarła. Delikatnie rozpakowałem karton i pozbyłem się ochronnej folii. Jarałem się jak dziecko! I…

Low Island Vinyl

LOW ISLAND „IF YOU COULD HAVE IT ALL AGAIN”: ZA CZYM SIĘ OPOWIADASZ? [WINYL, RECENZJA]

Tak różnorodnego albumu dawno nie słyszałem. Każdy kawałek mógłby być przyczynkiem do innej płyty. Ale może to taka zaleta powstawania płyt w czasie pandemii. Jest tu sporo pomieszania, emocji, co wcale nie jest zaskakujące. Jak czasy są niepewne, to muzyka jest niepewna! Założenie własnej wytwórni i wydanie albumu w formie fizycznej? W ich przypadku okazało się bardzo OK! Emotional Interference, tak nazwali swój label. Płyta dotarła na 17 miejsce Offical UK Sale Charts. Bardzo niezły wynik jak na pierwszy album.

SUBIEKTYWNY LEKSYKON PŁYT KTÓRE WARTO MIEĆ PORTER BAND

SUBIEKTYWNY LEKSYKON PŁYT, KTÓRE WARTO MIEĆ #8: PORTER BAND „HELICOPTERS”

„Helicopters” Porter Band to wyjątkowy album, który znajdował sie w prawie każdym polskim domu we wczesnych latach 80-tych, w którym mieszkali młodzi ludzie słuchający rocka. Płyta brzmiała jak zagraniczna, była powiewem świeżości i zachodu przez swoje post punkowe i nowo falowe zacięcie. Po ponad 40 latach piosenki nadal są świetne i cieszą ucho. Tą płytę warto mieć!

Agnieszka Protas Jeff Wayne

SUBIEKTYWNY LEKSYKON PŁYT, KTÓRE WARTO MIEĆ #7: JEFF WAYNE „JEFF WAYNE’S MUSICAL VERSION OF THE WAR OF WORLDS”

„Jeff Wayne’s Musical Version of War of the Worlds” to wspaniały album koncepcyjny odbijający się echem w późniejszych czasach. Zmieszane i nagięte gatunki muzyczne dają nietuzinkowy efekt, Historia opowiadana niesamowitym głosem Richarda Burtona wciąga i nie odpuszcza aż do samego końca. Uwielbiam czas spędzony z tym albumem. Starałam się go zarysować i streścić, ale tematu wciąż nie wyczerpałam. Kto słuchał, ten wie!

Paweł Podgóski Dua Lipa

DUA LIPA – FUTURE NOSTALGIA (THE MOONLIGHT EDITION) – REDAKTOR PAWEŁ PODGÓRSKI O REEDYCJI ALBUMU

Na „Future Nostalgia (The Moonlight Edition)” usłyszymy wszystkie 11 utworów znanych z pierwotnej wersji albumu oraz osiem bonusowych kompozycji. Do wcześniej niepublikowanych utworów zliczamy „We’re Good”, które zostało singlem promującym wydawnictwo, „If It Ain’t Me”, „That Kind Of Woman” oraz „Not My Problem (feat. JID)”. Nowe utwory brzmią dobrze, pasują klimatem do tego co mieliśmy okazję poznać na podstawowej wersji krążka. Resztę płyty uzupełniają opublikowane wcześniej: „Fever” – duet z Angele, „Prisoner”, utwór znany z ostatniej płyty Miley Cyrus oraz piosenka J. Balvina z gościnnym udziałem artystki.

REDAKTOR OKTAWIAN TRYBEK CLANNAD LEGEND

REDAKTOR OKTAWIAN PRZEDSTAWIA: CLANNAD „LEGEND” ROK 1984.

Clannad to niezwykle tajemniczy i intrygujący zespół. Sama nazwa pochodzi od nazwiska rodziny, której członkowie tworzyli tę formację. To właśnie tutaj swoje pierwsze kroki na dużej scenie stawiała Enya. Po czasie stała się ona bardziej rozpoznawalna od samego zespołu. Rodzina pochodzi z Irlandii, co wyraźnie słychać w kompozycjach. Mimo tych wpływów nie była to muzyka czysto celtycka, ponieważ pojawiały się elementy pop, niekiedy jazz, a czasami nawet rock.

Agnieszka Protas Molly Nillson

SUBIEKTYWNY LEKSYKON PŁYT, KTÓRE WARTO MIEĆ #5: MOLLY NILSSON „HISTORY”

Agnieszka Protas w kolejnym odcinku Subiektywnego leksykonu płyt, które warto mieć opowiada o swoim spotkaniu z Molly Nilsson i jej muzyką:
Kobieta, która potrafi skupić na sobie pełną uwagę publiczności nie robiąc niczego spektakularnego. Na scenie jest tylko sprzęt i Ona, ubrana na czarno blondynka. Przez wiele lat nosiła charakterystyczną, krótką grzywkę. To i jej talent, w zupełności wystarczą, żeby zainteresować publiczność.

Oktawian Trybek Led Zeppelin

REDAKTOR OKTAWIAN PRZEDSTAWIA: LED ZEPPELIN „IN THROUGH OUT DOOR” ROK 1979.

Led Zeppelin to grupa, której raczej nie trzeba przedstawiać ludziom, którzy w jakikolwiek sposób muzyką się interesują. Niektórzy twierdzą, że zespół przereklamowany, inni – że wciąż nie został należycie doceniony. Spójrzmy prawdzie w oczy – album, który chciałbym zaprezentować nie należy to tych najlepszych, a moim zdaniem wciąż jest pozycją obowiązkową w każdej kolekcji. Jestem głęboko przekonany, że nawet najgorszy long play Led Zeppelin jest genialny.

Agnieszka Protas The Sisterhood Gift

SUBIEKTYWNY LEKSYKON PŁYT, KTÓRE WARTO MIEĆ #4: THE SISTERHOOD „GIFT”

Tym razem postanowiłam Wam przedstawić płytę, która ma ciekawą i niezbyt przyjemną historię. O ile wiele osób zna Sisters of Mercy, tak często Sisterhood już niekoniecznie. The Sisterhood – brytyjski projekt Andrew Eldritcha wykonujący muzykę darkwave. Pod tą nazwą został wydany jeden album „Gift”, a sama formacja istniała około roku w latach 1985-86.