subiektywny leksykon płyt które warto mieć agnieszka protas beirut the flying club cup

SUBIEKTYWNY LEKSYKON PŁYT, KTÓRE WARTO MIEĆ #12: BEIRUT “THE FLYING CLUB CUP”

O ile “Gulag Orkestar” jest według mnie odegraniem muzyki bałkańskiej (chociaż nie ujmuję mu rewelacyjności, bo lubię i to bardzo), tak “The Flying Club Cup” jest już fantastycznym pomysłem na własną muzykę. W większości pierwszy i drugi album zostały skomponowane na uszkodzonych organach Farfisa, które Zach dostał od cyrkowego klawiszowca. Wszystkie czarne klawisze, oprócz fis nie działały, więc musiał budować na tym, co było sprawne. “The Flying Club Cup” to drugi krążek Beirutu wydany w 2007 roku. Stworzył go młody, bo wtedy zaledwie 21 letni Zach. Na drugim albumie muzyk zabiera nas do Francji, zainspirowany zdjęciem z 1910 roku przedstawiającym zawody balonowe w Paryżu o Puchar Podniebnego Klubu.

REDAKTOR OKTAWIAN PRZEDSTAWIA JOHN BUTLER TRIO

REDAKTOR OKTAWIAN PRZEDSTAWIA: JOHN BUTLER TRIO “FLESH AND BLOOD” ROK 2014.

Czy da się połączyć gitarę akustyczną z typowo rockowym setupem efektów albo czy „open tuning” jest zarezerwowany tylko dla folku? Da się stworzyć coś sensownego łamiąc schematy? Można zrobić wszystko wbrew obowiązującym regułom i wciąż nagrać album łapiący za serce? Można się o tym przekonać słuchając “Flesh and Blood” zespołu John Butler Trio.

subiektywny leksykon płyt które warto mieć

SUBIEKTYWNY LEKSYKON PŁYT, KTÓRE WARTO MIEĆ #9: MICHELLE GUREVICH “NEW DECADENCE”

Mama zachęcała ją do nauki baletu, lecz Michelle uważa, że zawsze była do tego zbyt powolna i melancholijna. Drugą wizją mamy była jej córka grająca na gitarze w zadymionym klubie, i tu trafiła w dziesiątkę, przy czym sama zainteresowana nie mogła sobie tego wyobrazić. W tamtym okresie miała plan, żeby zostać reżyserem, filmowcem, lecz gdy spróbowała tworzyć piosenki okazało się, że jest to prostsze i tańsze. Oprócz pisania muzyki nadal kręci krótkometrażowe filmy, które uważa za niezbyt dobre.

Low Island Vinyl

LOW ISLAND “IF YOU COULD HAVE IT ALL AGAIN”: ZA CZYM SIĘ OPOWIADASZ? [WINYL, RECENZJA]

Tak różnorodnego albumu dawno nie słyszałem. Każdy kawałek mógłby być przyczynkiem do innej płyty. Ale może to taka zaleta powstawania płyt w czasie pandemii. Jest tu sporo pomieszania, emocji, co wcale nie jest zaskakujące. Jak czasy są niepewne, to muzyka jest niepewna! Założenie własnej wytwórni i wydanie albumu w formie fizycznej? W ich przypadku okazało się bardzo OK! Emotional Interference, tak nazwali swój label. Płyta dotarła na 17 miejsce Offical UK Sale Charts. Bardzo niezły wynik jak na pierwszy album.

SUBIEKTYWNY LEKSYKON PŁYT KTÓRE WARTO MIEĆ PORTER BAND

SUBIEKTYWNY LEKSYKON PŁYT, KTÓRE WARTO MIEĆ #8: PORTER BAND “HELICOPTERS”

“Helicopters” Porter Band to wyjątkowy album, który znajdował sie w prawie każdym polskim domu we wczesnych latach 80-tych, w którym mieszkali młodzi ludzie słuchający rocka. Płyta brzmiała jak zagraniczna, była powiewem świeżości i zachodu przez swoje post punkowe i nowo falowe zacięcie. Po ponad 40 latach piosenki nadal są świetne i cieszą ucho. Tą płytę warto mieć!

Agnieszka Protas Jeff Wayne

SUBIEKTYWNY LEKSYKON PŁYT, KTÓRE WARTO MIEĆ #7: JEFF WAYNE „JEFF WAYNE’S MUSICAL VERSION OF THE WAR OF WORLDS”

„Jeff Wayne’s Musical Version of War of the Worlds” to wspaniały album koncepcyjny odbijający się echem w późniejszych czasach. Zmieszane i nagięte gatunki muzyczne dają nietuzinkowy efekt, Historia opowiadana niesamowitym głosem Richarda Burtona wciąga i nie odpuszcza aż do samego końca. Uwielbiam czas spędzony z tym albumem. Starałam się go zarysować i streścić, ale tematu wciąż nie wyczerpałam. Kto słuchał, ten wie!

REDAKTOR OKTAWIAN TRYBEK CLANNAD LEGEND

REDAKTOR OKTAWIAN PRZEDSTAWIA: CLANNAD “LEGEND” ROK 1984.

Clannad to niezwykle tajemniczy i intrygujący zespół. Sama nazwa pochodzi od nazwiska rodziny, której członkowie tworzyli tę formację. To właśnie tutaj swoje pierwsze kroki na dużej scenie stawiała Enya. Po czasie stała się ona bardziej rozpoznawalna od samego zespołu. Rodzina pochodzi z Irlandii, co wyraźnie słychać w kompozycjach. Mimo tych wpływów nie była to muzyka czysto celtycka, ponieważ pojawiały się elementy pop, niekiedy jazz, a czasami nawet rock.

Agnieszka Protas Molly Nillson

SUBIEKTYWNY LEKSYKON PŁYT, KTÓRE WARTO MIEĆ #5: MOLLY NILSSON “HISTORY”

Agnieszka Protas w kolejnym odcinku Subiektywnego leksykonu płyt, które warto mieć opowiada o swoim spotkaniu z Molly Nilsson i jej muzyką:
Kobieta, która potrafi skupić na sobie pełną uwagę publiczności nie robiąc niczego spektakularnego. Na scenie jest tylko sprzęt i Ona, ubrana na czarno blondynka. Przez wiele lat nosiła charakterystyczną, krótką grzywkę. To i jej talent, w zupełności wystarczą, żeby zainteresować publiczność.

Oktawian Trybek Led Zeppelin

REDAKTOR OKTAWIAN PRZEDSTAWIA: LED ZEPPELIN “IN THROUGH OUT DOOR” ROK 1979.

Led Zeppelin to grupa, której raczej nie trzeba przedstawiać ludziom, którzy w jakikolwiek sposób muzyką się interesują. Niektórzy twierdzą, że zespół przereklamowany, inni – że wciąż nie został należycie doceniony. Spójrzmy prawdzie w oczy – album, który chciałbym zaprezentować nie należy to tych najlepszych, a moim zdaniem wciąż jest pozycją obowiązkową w każdej kolekcji. Jestem głęboko przekonany, że nawet najgorszy long play Led Zeppelin jest genialny.

Oktawian Trybek Bob Dylan Pat Garret And Billy The Kid

REDAKTOR OKTAWIAN PRZEDSTAWIA: BOB DYLAN “PAT GARRETT AND BILLY THE KID” ROK 1973.

Nie pamiętam dokładnie moich wrażeń z pierwszego odsłuchu. W zasadzie przed wysłuchaniem pierwszych dźwięków album ten stał się w mojej głowie dziełem legendarnym. Z pewnością nie wypadało, żebym cokolwiek złego o nim nawet pomyślał. Dziwne było dla mnie jedynie to, że po wysłuchaniu pierwszych kilku utworów nie usłyszałem ani jednego słowa!

Agnieszka Protas The Sisterhood Gift

SUBIEKTYWNY LEKSYKON PŁYT, KTÓRE WARTO MIEĆ #4: THE SISTERHOOD “GIFT”

Tym razem postanowiłam Wam przedstawić płytę, która ma ciekawą i niezbyt przyjemną historię. O ile wiele osób zna Sisters of Mercy, tak często Sisterhood już niekoniecznie. The Sisterhood – brytyjski projekt Andrew Eldritcha wykonujący muzykę darkwave. Pod tą nazwą został wydany jeden album „Gift”, a sama formacja istniała około roku w latach 1985-86.

Agnieszka Protas: Subiektywny Leksykon Płyt, Które Warto Mieć

SUBIEKTYWNY LEKSYKON PŁYT, KTÓRE WARTO MIEĆ #1: KINO “GRUPPA KROVI”

Tytułowy kawałek „ Gruppa krovi” z genialną melodią i trafiającym tekstem stał się hitem i ulubionym utworem weteranów wojny w Afganistanie. Specjalnie na prośbę amerykańskiego fana piosenka została przetłumaczona i nagrana jako „Blood Type”. Następnie pojawia się „Zakroy za mnoy dver” , który stylistycznie jest bardzo blisko The Cure. Mój ulubiony utwór to „Spokojnaja noch” absolutnie wspaniała ballada, hipnotyzująca z wręcz romantyczną solówką.

Discogs Sales Raport 2020

WINYL MA SIĘ DOBRZE – RAPORT DISCOGS’A SPRZEDAŻY ZA PIERWSZĄ POŁOWĘ 2020

Kilka dni temu Discogs opublikował okresowy raport sprzedaży nośników fizycznych […]

DLACZEGO WINYL 3

Gdy mnie się trafia taka gratka, to mam w sercu ogromne poruszenie, czuję, że coś się dzieje, że żyję.

5 SPOSOBÓW NA KOLEKCJONOWANIE PŁYT WINYLOWYCH [VIDEO]

Cześć! Witam Was serdecznie, w drugim już poście na moim […]

Belzebong

WYWIAD Z DYMIĄCĄ GITARĄ ZESPOŁU BELZEBONG

Cześć! Tym wywiadem z Dymiącą Gitarą Belzebonga rozpoczynamy serię wywiadów […]

Mycie płyt winylowych

CZY KOLEKCJONOWANIE WINYLI MOŻE BYĆ POŻYTECZNE?

Czy kolekcjonowanie winyli może być pożyteczne? Audycja w ProRadio W […]

Pan Winyl Wywiad dla magazynu Vice

WYWIAD Z PANEM WINYLEM DLA PORATLU VICE [07/05/2014]

Dzień dobry, Kilka dni temu ukazał się wywiad ze mną […]