Off Festival 2025 – znów razem w Dolinie Trzech Stawów!
Off Festival to więcej niż festiwal – to mała społeczność z własną wrażliwością. To bezpieczna przestrzeń dla poszukiwaczy dźwięków, rozmów i emocji. I cieszę się, że od lat jest w Katowicach, w miejscu, które tak dobrze rezonuje z jego charakterem.
Do zobaczenia w Dolinie Trzech Stawów. Pakujcie namioty, zabierajcie dzieciaki, rodziny i przyjaciół.
SUBIEKTYWNY LEKSYKON PŁYT, KTÓRE WARTO MIEĆ #69: JOY DIVISION „UNKNOW PLEASURES”
W kwietniu 1979 Joy Division zabrali się do pracy nad swiom pierwszym albumem. Przy jego tworzeniu współpracowali z Martinem Hannettem, genialnym producentem muzycznym. To właśnie dzięki niemu udało się stworzyć tak charakterystyczne brzmienie zespołu.
SUBIEKTYWNY LEKSYKON PŁYT, KTÓRE WARTO MIEĆ #68: KASABIAN „VELOCIRAPTOR!”
Serge opowiadał, że ma w domu szafę grającą, w której odtwarzane są przeróżne utwory, a każdy z nich jest dobry. To właśnie ona zainspirowała go do tego, że cały kolejny album ma być zbiorem klasycznych, porządnych piosenek. Tytuł płyty wziął się od zainteresowań Toma. Lubi zarówno łacińskie nazwy, jak i dinozaury.
SUBIEKTYWNY LEKSYKON PŁYT, KTÓRE WARTO MIEĆ #67: AIR „MOON SAFARI”
Dziś chciałabym Was przenieść w końcówkę lat 90. i opowiedzieć o albumie, który idealnie się sprawdza jako soundtrack do wiosennych leniwych chwil w ciepłym słońcu. Pamiętam, gdy takie elektroniczne dźwięki z tamtego okresu, zaczepiające o chillout, dream pop oraz kilka innych gatunków nazywało się nowymi brzmieniami.
SUBIEKTYWNY LEKSYKON PŁYT, KTÓRE WARTO MIEĆ #65: KRAFTWERK „DIE MENSCH – MASCHINE”
Moja historia z Kraftwerk zaczyna się... no właśnie, sama nie wiem kiedy. Chyba każdy od wielu lat zna ich największy przebój "Das Model" w wersji niemieckiej lub "The model" czyli ten sam numer, ale anglojęzyczny. Czy to muzyczne telewizje czy radio nadal często raczą nas tym chyba jedynym utworem Kraftwerk, który ma miano przeboju.
SUBIEKTYWNY LEKSYKON PŁYT, KTÓRE WARTO MIEĆ #64: AUSTRA „FEEL IT BREAK”
"Feel it Break" to płyta, która została wyprodukowana przez Katie Stelmanis, powinna brzmieć dokładnie tak, jak autorka zapragnęła. Moim zdaniem gra świetnie. I teraz pisząc ten artykuł, dodając oraz sprawdzając linki, zauważyłam jak wiele ta muzyka traci, gdy jest słuchana na laptopie czy telefonie.
BRAMOSFERA 2.0 #6: SAL SOLO – HEART & SOUL (1985)
Dzień dobry w Nowym Roku! Rozpoczynam go tekstem, który miał pojawić się tu kilka miesięcy temu jako pilotażowy odcinek BRAMOSFERY 2.0. Wtedy moją uwagę zwróciła nowa płyta 2Tm2,3. A Bohaterem noworocznego artykułu jest Artysta ze szczególnym bagażem doświadczeń, wręcz unikalnym. Na początku dekady lat 80-tych nagrywał mainstreamowe płyty i zbierał zasłużone uznanie.
MAKSYMALIZACJA NAS INTERESUJE NAJBARDZIEJ – ROZMOWA Z IGOREM STOBIECKIM / LUNATYCY MARTWEJ DYSKOTEKI
Z Igorem, basistą oraz teraz już z jednym z frontmanów w zespole Lunatycy Martwej Dyskoteki, spotkałam się w listopadzie podczas konferencji Tak Brzmi Miasto. W końcu udało nam się usiąść i na spokojnie porozmawiać o zmianach jakie zaszły w ich bandzie, o ich planach na przyszłość i o ostatniej EPce "Oczy Szum i O! Bagna!".